Fatalne nastroje konsumentów przekładają się na spadek ich wydatków na dobra trwałego użytku. Wzrost sprzedaży detalicznej podtrzymuje jednak duży popyt na dobra pierwszej potrzeby, związany z napływem uchodźców, a także polityka rządu.
Aby odczytać ten
artykuł musisz być zalogowany.
Nie masz dostępu ?